Nazywam się Tomek. Od 2018 roku fotografuję pary w Warszawie i w tym czasie nauczyłem się jednej rzeczy: zdjęcia, do których wraca się po latach, rzadko są pozowane. Powstają wtedy, gdy przez chwilę zapomnicie, że w ogóle jestem.
Zależy mi na zdjęciach, które nie mogłyby należeć do dowolnej pary – chcę pokazać Waszą relację taką, jaka jest naprawdę. Dlatego więcej spacerujemy niż pozujemy. Jeśli ktoś czuje się niepewnie przed aparatem, prowadzę krok po kroku i mam gotowy folder z inspiracjami, który możemy razem przejrzeć.









